Odnalazłem kolejną katownię

Zgłębiając historię Będzina dowiedziałem się, że przy ulicy Słowiańskiej stoi okazała willa, której piwnice kryją mroczne tajemnice. Otóż w czasie wojny część budynku została zajęta przez Niemców, a w piwnicy dwa pomieszczenia zostały przerobione na więzienne cele. Solidne kraty w oknach, a przede wszystkim potężne stalowe drzwi z judaszami zamykane na potężne zasuwy nie pozostawiają żadnych wątpliwości. O krzykach katowanych dobiegających z tego budynku starzy ludzie jeszcze do dziś opowiadają z przejęciem nawet w drugim pokoleniu. W jednej z cel stała ogromna szafa ze złowrogim symbolem III Rzeszy i napisem „Policja Sosnowiec” (Sosnowiec to miasto graniczące z Będzinem. Miejsce to zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Ciekawość i fascynacja mieszały się z poczuciem powagi i trwogi. Ileż ta nasza Polska musiała wycierpieć… O znalezisku powiadomiłem oczywiście stosowne władze, a szafa trafiła tam, gdzie jej miejsce, czyli do muzeum.